Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Aktualnie modli się z nami 483 osoby. Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

18.09.2014

Pewność niepewności. I masz zawsze pewność!



   Powiedzieć  świadectwo…  łatwo powiedzieć.  Spróbuję po raz wtóry.
  A może na czyjąś pociechę… Może ktoś przeczyta i nadzieja wstąpi w jego serce?

  Kochany Bliźni, który jesteś gdzieś tam, trafiłeś w sieci na to świadectwo. Posłuchaj…

  Straciliśmy pracę 5 lipca 2014 roku. Kilka dni przed wakacjami - jakże były obfite w plany i zamierzenia…

Zawaliło się!
Byliśmy pewni sytuacji i pewni siebie.

Zawaliło się!

Mówiliśmy sobie często: kocham cię!

Jakby pewność  kocham zmalała.

 Pozostała pewność niepewności i wkradający się w serce żal. No bo znowu ja? Dlaczego???

   I znowu Ty, mężu, masz problemy, a inni mężowie tacy wspaniali . Problemów z pracą nie mają, odpoczywają w wakacje z rodziną, żony swoje na rękach noszą…  A ja znowu muszę...
Ja!
Ja!

  Taka pokorna, taka oddana, taka kochająca, taka współmodląca.

Przyszedł więc Pan Bóg i sprawdził  zawartość serca. Zamieszał, żeby to co na dole, wypłynęło na górę, i żeby te brudy z dołu oczyścić.

  W tej „naszej małej stabilizacji” nawet nie zauważyłam, ileż tego brudu się nazbierało!

Najbardziej zabrudzona była ufność. UFAĆ. Zaufać raz na zawsze. Takie proste.

 Zawsze oznacza walkę ze sobą, bo prościej  ufać sobie. Przekalkulować, przemyśleć, ułożyć jakiś plan.

  Gładko wypowiada się frazy. Tobie oddaję Panie Boże, Ty rozwiąż. Wypowiada się te słowa, a w sercu: tylko rozwiąż tak, żeby było po mojej myśli !

  Miotając się w tej niepewności, natrafiłam na konferencję, gdzie padły takie mniej więcej  słowa: Pan Bóg daje tym, którzy dużo chcą. Wzięłam je mocno do serca.

Czy ja chcę dużo i czy chcę jedynie dla siebie? Żeby spać spokojnie, żeby się wyluzować, rachunki popłacić terminowo… To ważne!

Tylko czy to wszystko.  A co z Tego będzie miał Pan Bóg? Czy będzie miał choć okruch WDZIĘCZNOŚCI?

Co z tego będą mieli inni? Bliźni....

17.09.2014

Pycha i duma. Pokora i fałszywa pokora



  „Grzeszną pychę i fałszywą pokorę trzeba odróżnić od zdrowej dumy. Zdrowa duma to świadomość otrzymanej od Boga godności dziecka Bożego, a z drugiej strony  posiadania cech pozytywnych i negatywnych, czyli prawda o sobie. Człowiek pokorny wie, że jest powołany do świętości, kochany bezwarunkowo przez Boga, że potrafi krzywdzić siebie i innych oraz ulegać złym wpływom innych ludzi. Znając te prawdy nie jest nieudacznikiem, ani pyszałkiem, ale realistą..”
 
 Tak napisała Elżbieta w poprzednim tekście: Pokora i pycha 


 Polecamy ten tekst.

  Chcielibyśmy kontynuować ten temat i polecić trzy linki. (Są zamieszczone na końcu tego wpisu)
Dwa do poczytania, oraz jeden do posłuchania - słowo Ks. Pawlukiewicza.
   Pycha i duma. Pokora i fałszywa pokora….
Rozróżniajmy te pojęcia i  odnajdujmy je w sobie.

    Cnota i grzech.

  Tak różne postawy względem Boga, samego siebie i bliźniego.

Oprócz pychy, wystrzegać się trzeba jednak postawy fałszywej pokory.

15.09.2014

Pokora i pycha


„Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz. Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany” (1 Kor 13, 12)

  W architrawie świątyni w Delfach wyryto zachętę „poznaj samego siebie”. Wspomina o tym  Jan Paweł II w encyklice Wiara i rozum  /Fides et ratio/ w następujących słowach  „to stwierdzenie stanowi świadectwo fundamentalnej prawdy, którą winien uznawać za najwyższą zasadę każdy człowiek, określając się pośród całego stworzenia właśnie jako «człowiek», czyli ten, kto «zna samego siebie.” Warto wracać do tych słów przy różnych okazjach.  Nasza wiara katolicka skłania do nieustannego czerpania z jej podstaw, wciąż na nowo z troską o wiarę, aby nie utraciła smaku, aby wciąż w nas się odnawiała i wzrastała, abyśmy stawali się autentycznymi świadkami Jezusa Chrystusa według Jego nauki tu i teraz... abyśmy żyjąc na ziemi karmili się Słowem nie z tego świata (por.1 J 2,15-17)… Pochylmy się więc dzisiaj w tej krótkiej refleksji nad jakże rozległym tematem… nad pychą, której nie chcemy a jest tak łatwo dostępna… i nad pokorą, jakże upragnioną a wciąż doświadczamy, że potrzeba jej więcej, ćwiczymy się w niej nieustannie ze świadomością, że bez szczerego starania się o pokorę, życie wiarą  chrześcijańską w pełni  nie jest możliwe …

   Pokora i pycha … zajmują pierwsze miejsca w hierarchii wartości, tyle że na przeciwległych biegunach … cnota moralna i pierwszy z grzechów głównych … to trudne zagadnienia i wiele o nich napisano. Kiedy potocznie patrzymy na pokorę, przychodzi pytanie o straty, które poniesiemy  stając się pokornymi... jakby pokora mogła nas z czegoś okraść.

14.09.2014

Krzyż wywyższony


   Po raz kolejny, rozważając czytania niedzielnej liturgii można się zastanowić, jak ważny jest Krzyż w naszym życiu? Czy bez Krzyża bylibyśmy w stanie osiągnąć zbawienie?

  Nauka jaka płynie z Pisma Świętego mówi nam, że nie byłoby to możliwe, bo zbawienie przyszło właśnie przez Krzyż.

 Po to Pan Bóg posłał nam swojego Jednorodzonego Syna, aby dać nam życie wieczne.
Zrobił to tylko i wyłącznie dla nas. Uniżył siebie, aby móc być wywyższonym... by pokazać którędy wiedzie droga do życia wiecznego.

13.09.2014

Księga Rodzaju 50 - Śmierć Jakuba. Pojednanie w rodzinie.


 Jakub umiera.
Ciało jego zostaje poddane balsamowaniu, po czym złożone, po długich uroczystościach żałobnych w ziemi Kanaan. W pieczarze na polu Makpela. Pole to kupił Abraham od Efrona Chetyty, jako tytuł własności grobu.
 Po powrocie Bracia Józefa obawiają się, że teraz Józef będzie ich prześladował za to co mu kiedyś uczynili. Jednak Józef pokazuje im, jak wielką darzy ich miłością i ,że dawno już im to wybaczył, gdyż dostrzegł dobro, które z tych wydarzeń wypłynęło.

 Rozdział 50 kończy się śmiercią Józefa.

   Księga Rodzaju pokazuje nam Boży Plan zbawienia. Jak misternie i z jaką konsekwencją wszystko jest reżyserowane przez Stwórcę.
 Każde wydarzenie ma swój sens i cel. Nawet te niegodziwe uczynki były dopuszczane , aby mógł się realizować, wypełniać Boży zamysł...

12.09.2014

Dziecięca ufność wzorem dla „dorosłej wiary”… Świadectwo Marioli…

  8 lat temu, w grudniu, pojechałam na dzień skupienia do Częstochowy. Tam usłyszałam świadectwo mężczyzny, który opowiadał, jak pojechał do Rzymu bez pieniędzy. Pamiętam to, jakby było dziś. Kiedy słuchałam  świadectwa tego człowieka myślałam: ściemnia…
byłam przekonana, że aby pojechać za granicę są potrzebne pieniądze/i tu chyba nikt nie ma wątpliwości.

  Jeszcze podczas pobytu w Częstochowie  dowiedziałam się, że w następnym roku w maju na Zesłanie Ducha Świętego, będzie  zorganizowana pielgrzymka do Rzymu. Na tę wiadomość moje serce zaczęło bić mocniej. Pomyślałam, że jeśli Pan Bóg dał temu człowiekowi możliwość wyjazdu bez pieniędzy, to dlaczego nie miałby mnie również tak obdarować. Pragnęłam pielgrzymować razem z mężem i synem.


   Po przyjeździe do domu opowiedziałam  wszystko mojemu mężowi. Spojrzał się na mnie tak samo, jak ja na tamtego człowieka, który głosił świadectwo.

  Miałam jednak w sobie tak mocne pragnienie pielgrzymowania, że powiedziałam: Boże ja też chcę jechać tak, jak on.

  Jeszcze w tym samym miesiącu kupiliśmy bilety w obie strony dla nas, a o tym co będzie dalej nie myśleliśmy.

10.09.2014

Wskazania egzorcysty dla małżonków - ks. Piotr Glas

   
  Dzisiaj chcielibyśmy polecić rekolekcje ks. egzorcysty Piotra Glasa, który swoje słowo skierował głównie do małżonków.

    Jak usłyszymy, mówi on o rzeczywistości duchowej, o której tak często zapominamy. 
Wierzymy w Boga w Jego bezgraniczną miłość i to jest oczywiste, ale bywa tak, że zapominamy o tej drugiej stronie....  zło, które ma na celu zniszczyć w nas to co piękne, dobre, rozbić to, co zostało przez Boga pobłogosławione ...

    Rozpadające się  małżeństwa, problemy rodzinne... gdzie należy szukać przyczyn całego zła, które nas dotyka? 
    Ksiądz Piotr na bazie swoich doświadczeń posługi egzorcysty, omawia zagrożenia duchowe, z którymi zmagają się małżonkowie .

Pomimo, że nie jest to krótka konferencja, zachęcamy bardzo do wysłuchania. 

   Spotykamy się na co dzień z tyloma problemami, czytamy w naszych intencjach wołania o uratowanie małżeństwa...

    Posłuchajmy i polećmy dalej, aby inni mogli skorzystać i uświadomić sobie jak bardzo narażone są nasze rodziny na atak ze strony zła.

      Aneta i Sławek

cz.1 konferencji


cz.2 konferencji


cz.3 konferencji