Jesteś potrzebny innym. Kliknij na "Dołącz do grona modlących" i poznaj zasady Modlitwy Wstawienniczej. Przemyśl, zapragnij i odpowiedzialnie podejmij posługę modlitewną. Aktualnie modli się z nami 525 osób :). Zapraszamy.

__________________________________________

__________________________________________

30.01.2015

Nie wytyczajmy granic Nieskończonemu. - Świadectwo Aliny


  Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus
  Chciałam się z Wami podzielić pewną historią. Usłyszałam ją od dobrej znajomej i wiem, że jest autentyczna.
  Wielu z Nas modli się, czy to za pośrednictwem tej strony, bliskich, czy może samemu, ale czy wiemy o co się modlimy i jak wygląda ta nasza modlitwa w oczach Boga?
   Pewne młode małżeństwo bardzo cieszyło się z narodzin synka. Niestety niedługo potem ojciec rodziny zachorował. Lekarze bezradnie rozłożyli ręce, kazali przygotować się na najgorsze. Po ewentualnej śmierci tego człowieka, byt rodziny zostałby poważnie zagrożony. Tylko on pracował, żona zajmowała się malutkim dzieckiem.
  Wtedy młoda kobieta zaczęła usilnie sie modlić i prosić Boga, aby ten uzdrowił jej męża, chociażby tylko do momentu, aż ich syn skończy 18 lat. Będzie mógł  on wtedy już pracować i pomoże jej w prowadzeniu domu. I stał się cud. Choroba ustąpiła. Mąż wrócił do zdrowia i wkrótce cała rodzina zapomniała już o tamtych wydarzeniach. Minęło 18 lat, kilka dni po urodzinach syna, ojciec źle się poczuł....

29.01.2015

4. O modlitwie chrześcijańskiej słów kilka… kontynuacja :) Geneza modlitwy chrześcijańskiej


 W naszych rozważaniach o modlitwie dotychczas powiedzieliśmy, że  bez wzrostu wiary trudno jest mówić o rozwoju życia modlitwy, a życie modlitwy to proces na który każdy modlący się ma osobisty wpływ, że  „tracenie” czasu dla Boga na modlitwie ma głęboki sens, bo owocuje wzrastaniem miłości do Pana, do siebie i do braci… a w ostatecznym rozrachunku chodzi tylko o Miłość… 

  Wspomnieliśmy też  o trudnościach i rozproszeniach na modlitwie, konieczności stawania w Prawdzie o sobie, uznawania ludzkich słabości, by Bóg mógł okazać swoją moc…
  Powiedzieliśmy też, że modlitwa to otwieranie się na obecność Pana Boga, rozmowa z Nim...  to ukierunkowanie na paschę, czyli Jezusa Chrystusa, to nieustanna konfrontacja z umieraniem dla siebie, aby wzrastając w pokorze dać się prowadzić Duchowi Świętemu…
Wskazaliśmy też na podstawową różnicę między modlitwą chrześcijańską, a pogańską…

  W trakcie najbliższych dwóch rozważań korzystając z elementów  nauczania  o. B. Mokrzyckiego SJ o specyfice modlitwy chrześcijańskiej / Czechowice Dziedzice 1991/ poszerzymy to, co zostało dotychczas  zasygnalizowane umożliwiając tym samym głębsze zastanowienie się nad własną modlitwą…

  Punktem wyjścia  są słowa Pana  Jezusa zapisane u św. Mateusza:

  „Na modlitwie nie bądźcie gadatliwi jak poganie. Oni myślą, że przez wzgląd na swe wielomówstwo będą wysłuchani” (6,7).

28.01.2015

Panie naucz nas modlić się



   Rozpoczęliśmy niedawno na naszej stronie, cykl tekstów poświęconych modlitwie.  Linki do wcześniej zamieszczonych  wpisów,  podamy  na zakończenie tego tekstu. 
    
  Cykl ten prowadzi  Elżbieta,  Osoba mająca wszelkie podstawy, aby ten temat podjąć i Nam go przybliżać….  Poprowadzi nas ku modlitwie, ale najpierw ku Bogu...
Gdybyśmy tylko chcieli z tego korzystać. 

  Oprócz swoich słów, płynących z wiedzy i doświadczenia,  Elżbieta  odwołuje się również do wypowiedzi innych osób, aby cząstkowo dookreślić, poruszany przez siebie i związany z modlitwą aspekt.
   Na zakończenie drugiej części  cyklu zamieściła link z następującą zachętą:

   „Zachęcam do wysłuchania o. Leonarda Bieleckiego i o. Franciszka Chodkowskiego ( Franciszkanie ) którzy przybliżają kwestię  niepotrzebnych myśli na modlitwie”:   http://youtu.be/Gmr5_V_KyqQ 
Podobnie jest i będzie w kolejnych częściach cyklu.
  
  Zamieszczamy ten filmik, ponieważ zbyt mało osób przeczytało polecane teksty do końca, więc  nawet nie mieli szansy, aby go zauważyć.   A myślimy, że warto…. 
  Kto z nas nie walczy z rozproszeniami na modlitwie, na Mszy Świętej,  często się przy tym obwiniając?...
Może rozpoczęcie czytania tekstu  od końca spowoduje, że sięgniemy po wcześniejsze i kolejne części cyklu….
  Kolejny tekst  już jutro.
                                                                             Aneta i Sławek
  
   Po kliknięciu będziemy mieli dostęp do wspomnianych wcześniejszych części cyklu, który w najbliższym czasie będzie wypełniał nasze łamy w każdy wtorek i czwartek.

27.01.2015

3. O modlitwie chrześcijańskiej słów kilka… kontynuacja :) Chcieć się oddać Bogu.

   „Nikt mi go (życia) nie zabiera, lecz ja sam je oddaję. Mam moc je oddać i mam moc je znów odzyskać. Taki nakaz otrzymałem od mojego Ojca”  (J 10,19).

  Ze słów Pana Jezusa jasno odczytujemy, że oddaje swoje życie w ręce Boga Ojca (Miłości)… ale oddając odzyskuje je mocą nakazu otrzymanego od Ojca… bo to On jest źródłem mocy Jezusa i jego modlitwy…   miłości łączącej Osoby Boskie…  a więc wszystko w Duchu Świętym… 
  

Jezus wskazując na Ojca i Ducha Świętego mówi nam, że aby  wejść w dynamikę życia wewnętrznego Trójcy Świętej  trzeba zapomnieć o sobie… ja przestaję się liczyć, bo najważniejszy jest  Ojciec i Jezus w Duchu Świętym …
   Czyż modlitwa chrześcijańska nie jest takim właśnie  wchodzeniem w dynamikę wewnętrznego życia Trójcy Świętej… doświadczaniem, że  …  „Podobnie także Duch przychodzi z pomocą naszej słabości. Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak, jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami.”( Rz 8,26)

  Jak cudowny jest Bóg… jak dobrze nas zna :)… samo Słowo Boże wyjaśnia nam naszą własną nieumiejętność modlenia się… Święty Paweł, można powiedzieć doskonałe narzędzie w Bożych rękach, człowiek modlitwy, mistyk,  używa określenia „nie wiemy jak” / tak jest w oryginale/ w polskim tłumaczeniu jest „nie umiemy”… Święty Paweł jest więc dla nas wiarygodnym świadkiem życia modlitwy, bo jak każdy chrześcijanin musiał  doświadczyć własnej niewiedzy,  braku umiejętności modlenia się …

   Ta nieumiejętność jest więc wpisana niejako w istotę modlitwy chrześcijańskiej … i  jak każdy brak staje się krzyżem…

  Wynika z tego, że kroczenie ku dojrzałości w modlitwie chrześcijańskiej, to ustawiczne konfrontowanie się z umieraniem.  Zaś tym co ma, może je pokonać, jest tylko i wyłącznie moc zmartwychwstałego Pana.

26.01.2015

Informacja w sprawie Forum.



  Członkowie Inicjatywy Modlitwy Wstawienniczej, mogli się z poniższą informacją zapoznać, gdyż otrzymali ją drogą mailową, jednak Goście naszej strony, być może zainteresowani sprawą Forum, pozostają od chwili zamknięcia sondażu w niewiedzy co do tego, jakie będą nasze dalsze kroki.
    
 Głównie więc dla nich więc zamieszczamy poniższą informację:
  
   Ponieważ oddźwięk na zapytanie o Forum był dość duży, a wynik sondażu i wymowa komentarzy do tekstu  były niemal jednoznaczne, ruszyły prace przy jego tworzeniu.
 
  Dziękujemy wszystkim, którzy komentując, czy biorąc udział w sondażu, wypowiedzieli się w tej sprawie.
Liczymy na to, że tak, jak było w pytaniu, postaracie się w Forum uczestniczyć.
Mamy nadzieję, że kiedy już będzie otwarte wniesiecie tam, poprzez swoją obecność i aktywność trochę życia. Szczególnie na początek będzie to potrzebne.
  Wszystkich innych zapraszamy do obserwacji, ale i do zaangażowania.
Chcielibyśmy, aby to forum było dla Was okazją do porozmawiania, wymiany poglądów, czy myśli.
  W związku z powstającym forum chcielibyśmy zwrócić się do Was z kolejną prośbą.

  Ponieważ ma ono służyć nam wszystkim, potrzebujemy Waszych pomysłów i sugestii odnośnie poruszanych tam tematów. Sami nadamy pewne ramy, ale Wasze sugestie mogą nam być pomocne. Bo to ma być Wasze miejsce.
  Trzeba utworzyć kategorie i tematy i dobrze by było, aby były one takie, które nie będą tylko pustymi polami.

  Prosimy zatem o pomysły, a my postaramy się je posegregować i poukładać tematycznie.
A może napiszecie już gotowe teksty, żeby na początek coś na Forum można było zamieścić?

       Chcielibyśmy ruszyć z forum, być może już w najbliższą sobotę.

     O ile Pan Bóg i zdrowie pozwolą.

       Prosimy o Modlitwę o dobrą realizacje tej propozycji przez nas i przez Was.
         
                Z Panem Bogiem

                                                                                 Aneta i Sławek

 Ps.  Nowych członków Inicjatywy Modlitwy Wstawienniczej, jak również nowych Gości na naszej stronie, zapraszamy do zapoznania się z poruszanym wyżej tematem.

25.01.2015

Minuta


Nawrócenie, życie w umiarze i gotowość do bycia posłanym.



  Tak, najkrócej, odbieram przesłanie z dzisiejszych czytań i Ewangelii.

  Mówiąc o nawróceniu, miejmy na myśli samych siebie. Najpierw samych siebie.

 Tak, jak napisała Ania w tekście:  
 Boża Radość we mnie 
„ …każdy ma swoją relację z Najwyższym…    Przecież Bóg będzie patrzył na to, czy miłowałeś z całego serca swego,  z całej duszy swojej i ze wszystkich sił swoich. Nie będzie porównywał z innym.” 
Najpierw więc nieustanne nawracanie się każdego z nas. 
 .... Sławek nawróć, nawracaj się. 

 Umiar… dobre używanie tego co mamy i takie pragnienia, aby mieć to co konieczne, czy potrzebne, bez konieczności chowania się ze wstydu przed Panem Bogiem. 
 .... Sławek, pamiętaj, żebyś nie przesadzał z niczym. 
  
 Gotowość do bycia posłanym. 
Posłani do życia…

24.01.2015

Księga Wyjścia 13 -14 Wyjście z Egiptu. Boża opieka.


  Dwie sprawy mnie ujęły w tych rozdziałach,  a w zasadzie to rozdział 13...
Pierwsza, to, w jaki sposób Pan Bóg prowadził naród Izraela przez pustynię

  "Gdy faraon uwolnił lud, nie wiódł go Bóg drogą prowadzącą do ziemi filistyńskiej, chociaż była najkrótsza. Powiedział bowiem Bóg: "Żeby lud na widok czekających go walk nie żałował i nie wrócił do Egiptu".  Bóg więc prowadził lud okrężną drogą pustynną ku Morzu Czerwonemu, a Izraelici wyszli uzbrojeni z ziemi egipskiej. "

   To jest dokładnie tak, jak nas prowadzi przez nasze życie… To też jest nasza wędrówka. Taka.. okrężną drogą, przez różne niedogodności i koleiny.
  Po co to wszystko? A po to, żebyśmy się ukształtowali... żeby do mety, do Ziemi Obiecanej doszli ci,  którzy wytrwają... w wierze, którzy zaufają  Bogu i dadzą się Mu prowadzić przez pustynię życia.

  Drugie co zwróciło moją uwagę to następujące zdanie...
 "A Pan szedł przed nimi podczas dnia, jako słup obłoku, by ich prowadzić drogą, podczas nocy zaś jako słup ognia, aby im świecić, żeby mogli iść we dnie i w nocy.  Nie ustępował sprzed ludu słup obłoku we dnie ani słup ognia w nocy."

23.01.2015

Błogosławieni Męczennicy Podlascy.



  W tygodniu modlitw o jedność Chrześcijan, chcielibyśmy polecić tekst o Męczennikach Podlaskich.


  Dzisiaj 23 stycznia, obchodzimy  Wspomnienie Bł. Wincentego Lewoniuka i 12 Towarzyszy.
  Drogi do jedności były niekiedy bardzo trudne i okupione ofiarą krwi.
Diecezja Podlaska, to moja diecezja…  późno trochę… ale może  lepiej późno niż wcale…
    Zachęcamy do zapoznania się z postaciami tych Błogosławionych. Z historią ich życia i wyniesienia na ołtarze:

http://dziennikparafialny.pl/2014/bl-wincenty-lewoniuk-i-towarzysze-uniccy-meczennicy-podlascy/                                                                                Sławek i Aneta

Tydzień Modlitw o Jedność Chrześcijan.



    Czego pragnął Pan Jezus?

  Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno.
J.17. 11b

   Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie;  aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.   I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy.   Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś.
 J.17.20-23

  Do czego zachęcał Apostoł Paweł

   A zatem zachęcam was ja, więzień w Panu, abyście postępowali w sposób godny powołania, jakim zostaliście wezwani,   z całą pokorą i cichością, z cierpliwością, znosząc siebie nawzajem w miłości.   Usiłujcie zachować jedność Ducha dzięki więzi, jaką jest pokój.   Jedno jest Ciało i jeden Duch, bo też zostaliście wezwani do jednej nadziei, jaką daje wasze powołanie.   Jeden jest Pan, jedna wiara, jeden chrzest.   Jeden jest Bóg i Ojciec wszystkich, który [jest i działa] ponad wszystkimi, przez wszystkich i we wszystkich.
  Ef. 4.1-6

 Módlmy się o jedność Chrześcijan modlitwą Nas wszystkich.

   Ojcze nasz, który jesteś w niebie,
  niech się święci imię Twoje!
 Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie.
 Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj;
 i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili;
 i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego!
   Mt. 6. 9-13

                                                                                 Aneta i Sławek